wtorek, 8 października 2013
Britney Spears i jej "WORK BITCH" ! Będzie hit? (VIDEO)
Nowa piosenka Britney Spears "Work Bitch" nie od razu wpadła
w ucho jej wiernym słuchaczom . Na forach aż roi się od złośliwych
komentarzy. Niektórzy uważają, że Britney się "wypaliła" a sam
utwór przypomina nieudany remiks w stylu techno. W szołbiznesie
jest jednak tak, że wszystko można sprzedać, wystarczy tylko
odpowiednio to wypromować. W przypadku Britney Spears,
Lady Gag, Rihan i innych komercyjnych piosenkareczek "sztuka
niestety nie jest w stanie obronić się sama".I w tym przypadku klip
który jest zdecydowanie lepszy od piosenki może sprawić, że
kawałek ma szansę podbić listy przebojów.
Zobaczcie video do "Work Bitch". Robi wrażenie?
czwartek, 3 października 2013
KRZYK 5 !!! "Wydoiliśmy tę krowę do cna"
Dobry news dla miłośników slasherów. Oficjalnie potwierdzono
informację o nakręceniu kolejnej części kultowego hitu
"Krzyk".
W trakcie festiwalu w Zurychu Harvey Winstein
zapowiedział, że "Krzyk 5"zakończy popularną serię horrorów.
"Wydoiliśmy tę krowę do cna" – stwierdził producent.
Neve Campbell i David Arquette potwierdzili już swój udział w
filmie. Nie wiadomo jeszcze jaką decyzję podejmie Courtney Cox,
która intensywnie pracuje teraz nad serialem "Cougar Town"
Nawiązując do wypowiedzi producenta, według nas ta krowa
została wydojona już dawno temu, a przy okazji czwórki to ją wręcz
zarżnięto. Teraz będą doić trupa...
środa, 2 października 2013
MARCY WALKER PO LATACH. POZNAJECIE JĄ?
Starsi czytelnicy być może pamiętają soap operę "Santa Barbara".
Wprawdzie w Polsce wyemitowano tylko kilkadziesiąt odcinków
jednak tasiemiec także i u nas zyskał liczne grono do fanów, którzy
do dziś wspominają na forach swoich ulubionych bohaterów tej
amerykańskiej produkcji.
Odgrywająca tam postać naiwnej i rozchwianej emocjonalnie
Eden Capwell, Marcy Walker po zakończeniu serialu w 1992 roku
grała (czemu nas to nie dziwi) w kolejnych
kilkutysięczno - odcinkowych filmach. Jednak w 2005 roku
postanowiła na zawsze zrezygnować z aktorstwa i poświeć się ...
Bogu.
Teraz zamiast na planie filmowym możemy zobaczyć ją kościele
gdzie głosi słowo Boże. Udziela się również charytatywnie i uczy
religii w szkole podstawowej.
Uwierzylibyście? Wiara czyni cuda :)
Julia Wolkova zagrała w filmie (Wideo)
Po rozpadzie kontrowersyjnej grupy Tatu, Julia Wolkova robi
wszystko, aby słuch o niej nie zaginął. Ekscentryczna celebrytka
przodująca w wywoływaniu skandali i rodzeniu dzieci (każde z
innym facetem) do dziś nie schodzi z pierwszych stron rosyjskich
tabloidów. Dryfując po drabinie szołbiznesu przyjmuje różne
propozycje. Najnowszą z nich jest rola w niskobudżetowym
komedio-horrorze pt. "Zombie Fever". Na zwiastunie
promocyjnym widać jak świeżo upieczona "aktorka" strzela z
kałasznika do śmiesznie wyglądających ludzi mających
przypominać zombie. To będzie rola jej życia? Jedną już odegrała.
TRAILER FILMU
piątek, 20 września 2013
Britney Spears w Las Vegas (ZDJĘCIA)
Britney Spears zawitała do Las Vegas. Jej przedwczorajsze
odwiedziny są zapowiedzią nowej trasy koncertowej zatytułowanej
"Piece of me". Artystka bowiem podpisała kontrakt z Planet
Hollywood Theater. Występując tam przez dwa lata ma zarobić 15
milionów dolarów, co znaczy, że za każdy występ dostanie czek w
wysokości 310 tys. dolarów. Przewidziane jest 48 koncertów.
Z tej okazji gwiazda udzieliła ekskluzywnego wywiadu dla
"Good Morning America". Już przed wejściem do studia przywitało
ją setki fanów a sama Brit była traktowana jak królowa pop.
Właśnie ruszyła sprzedaż biletów na wielkie show Britney Spears.
Czekaliście na jej powrót?
czwartek, 19 września 2013
Szpilka znieważa kolegów z klubu
"Na zawsze pozostanie bandytą i kibolem" - tak Artura Szpilkę
nazywają dawni koledzy z klubu Wisła Kraków.
Niegdyś ich bohater i idol, teraz wróg nr 1. O co chodzi? Na
oficjalnej stronie stowarzyszenia klubu, kibice zamieścili pismo w
którym dokładnie opisują zmianę postawy Szpilki względem ludzi,
którzy byli jego przyjaciółmi.
Oto tekst (zachowujemy oryginalną pisownię)
Pewnie wielu z was ekscytowalo się i przezywalo walki Artura
Szpilki, kreowanego na jednego z nas czyli reprezentanta Armii
Bialej Gwiazdy, chlopaka z ekipy. Jak było pewnie nie każdy z was
wie ale co czujniejszy mogl zauwazyc, ze jego zachowanie nie
zawsze było eleganckie. Z racji ze poszedl w zawodowy boks na
pewne rzeczy przymykalismy oko. Zaraz po wyjsciu z puchy
wystąpił do wywiadu w koszulce ludzie honoru, tak koszulce
Widzewa Łódź. Po tym wywiadzie rozdzwonily się telefony z
Wroclawia z delikatnym „co jest k****?”. Kolejne wywiady w
wislacki m srodowisku delikatnie mowiac nie przyniosly mu slawy.
W bardzo łatwy sposob wyparł się Wisły tylko po to zeby mieć
spokoj wsrod dziennikarzy.Zeby tego było mało lubiał skwitować
słynne „zbieramy na oprawy” na sektorze G bezczelnym
„spierdalaj”. Tak właśnie odnosil się do chlopaków stojących z
puszką. Może nawet nie wiedzial na co zbierają. Swoją zerową
wiedzę na tematy kibicowskie udowodnił między innymi podczas
jednego z wywiadów w studio Orange Sport.
Są jednak
zasady, na których łamanie nie mozemy sobie pozwolic.
Bo co on k**** jest żubr zeby go specjalnie traktować? Od dziś
trzymać się będziesz z pseudo gangsterami z zydowskiej czesci
Krakowa jako zwykla przegoniona pizda! Przegoniona właśnie za
to ze za swoich mentorów wybrales pasiaste scierwo. Szpilka po
dlugich namowach na spotkanie w koncu opowiedzial się
przeciwko nam! Jasno tym samym pokazal swoja „milosc” do
Wisły!
Kazdy
kto stanie za szpilka będzie traktowany jako osoba która
stoi po przecinej stronie blon, a dobrze wiecie jakie konsekwencje
wobec takich
osob się wyciaga!
Na koniec do wszystkich przebieranych pajaców
Wisle przede
wszystkim trzeba mieć w sercu a nie na koszulkach czy
silikonowych opaskach!
STANOWISKO WSH!
Awansując z lokalnego wykidajła na zawodowego sportowca, Artur
Szpilka szybko zyskał sobie poważanie wśród tysiąca kibiców.
I przez swoją postawę równie szybko większość już stracił. Teraz
gdy jest już znanym celebrytą i nie interesuje go znajomość z
dawnymi "ziomami" sprawiło, że stracił "szacunek ludzi ulicy" .
No cóż takie życie. Nie jednemu sodówka odbiła do głowy. A
zważywszy na fakt, że główka Szpilki nie raz była już poobijana, to
jego nagła zmiana osobowości nie specjalnie nas dziwi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















